Dojazd transportem publicznym
Z dworca głównego w Innsbrucku bezpośrednio do przystanku Neustift Neder.
Masywny i uderzający - to zrozumiałe, że Habicht przez długi czas był uważany przez miejscowych za najwyższą górę Tyrolu. Choć z daleka wygląda potężnie, ten liczący 3000 metrów szczyt jest jeszcze bardziej dostępny z bliska.
Przez Pinnistal lub alternatywnie Gschnitztal do schroniska Innsbrucker Hütte i dalej na Habichtgipfel, jeden z siedmiu szczytów Stubai. W dobrych warunkach jest to łatwa do pokonania 3000-metrowa trasa z kilkoma sekcjami wspinaczkowymi (I) i zabezpieczonymi liną przejściami w górnej części, ale z czarnymi górskimi szlakami przez cały czas, wymaga pewności siebie, głowy do wysokości i podstawowego doświadczenia alpejskiego. Podobnie jak w przypadku każdej wycieczki wysokogórskiej, opady śniegu mogą wystąpić również latem, co znacznie zwiększa trudność i należy to wcześniej sprawdzić. Wycieczka górska, która jest szczególnie wymagająca pod względem kondycji na jednym odcinku, alternatywnie możliwy jest nocleg w schronisku Innsbrucker Hütte.
MARKANT
Habicht udowadnia, że można być potężnym, nie będąc najwyższym. Osiągając wysokość 3 277 metrów, musi plasować się za swoimi kolegami Zuckerhütl i Wilder Freiger pod względem wysokości, ale jako najwyższy z Habichtkamm wie, jak utrzymać się w Alpach Sztubajskich. Nic więc dziwnego, że "Hoger" był przez długi czas uważany przez miejscowych za najwyższą górę w Tyrolu ze względu na swój uderzający kształt.
Niesamowity widok panoramiczny
Jeśli chcesz zobaczyć Alpy Sztubajskie w całej okazałości, a także północne Alpy Wapienne, zachodnie Alpy Zillertalskie i Dolomity, musisz wspiąć się na Habicht. Szczególną atrakcją są skalne bastiony Tribulaune i Goldkappel, które można zobaczyć na południe od wolnostojącego szczytu Habicht.
Ranga turystyczna
Myślisz, że jesteś pierwszym, który dotarł na szczyt góry, ale zdajesz sobie sprawę, że tak nie jest. To właśnie przydarzyło się Peterowi Carlowi Thurwieserowi z Kramsach. Kiedy wspiął się na Habicht 1 września 1836 roku, znalazł na szczycie kopiec, sugerujący, że ktoś był tam przed nim. Chociaż Thurwieser był pierwszym ze wszystkich zdobywców wysokich szczytów Stubai, który wspiął się na Habicht jako turysta, można założyć, że lokalni myśliwi i pomocnicy geodetów byli już na szczycie przed nim. Pozwólmy więc Peterowi Carlowi Thurwieserowi przypisać sobie to osiągnięcie, zwłaszcza że nie ma żadnych zapisów o wcześniejszym wejściu na szczyt. Według Thurwiesera, on i przewodnik górski Ingenuin Krösbacher z Fulpmes podróżowali trzy godziny i 25 minut z Pinnisalm na północ przez Pinnisjoch, następnie w kierunku zachodnim do Speikgrathöhe i przez pole firnowe i Habicht-Ostgrat na szczyt. Następnie pozostali na górze przez cztery i pół godziny, wygłaszając entuzjastyczne recenzje na temat widoków i dokonując pomiarów barometrycznych.
OPIS WYCIECZKI
PODEJŚCIE:
Z parkingu trasa zajmuje około 2,5 godziny pieszo przez dolinę Pinnistal przez Issenangeralm i Pinnisalm do Karalm. Alternatywnie można skorzystać z płatnego transferu na trasie Neder - Karalm (tel.: +43 (0)5226 2877).
Z Karalm liczne serpentyny prowadzą w 2 godziny do schroniska Innsbrucker Hütte, skąd w 3 godziny można dotrzeć do Habicht (uwaga: ze względu na długość trasy zaleca się wykorzystanie schroniska Innsbrucker Hütte jako noclegu i punktu startowego do wejścia na Habicht następnego dnia). Trasa ze schroniska jest dobrze oznakowana i początkowo prowadzi przez piargi, a następnie łatwą wspinaczką przez głazy, aż w końcu dotrzesz do skromnych pozostałości lodowca na szczycie. Niewielką, wolną od szczelin nieckę lodowca można pokonać bez żadnych problemów (raki nie są wymagane), po czym następuje ostatnie, częściowo zabezpieczone liną skalne podejście na szczyt.
ZEJŚCIE:
Zejście jak podejście.
Z dworca głównego w Innsbrucku bezpośrednio do przystanku Neustift Neder.
Parking Zegger