Zamarznięte wodospady o błyszczących w słońcu, filigranowych ścianach to nie tylko niezwykły widok, ale również niecodzienne wyzwanie dla szczególnie wymagających wspinaczy.

Tyrolskie lodospady posiadają zróżnicowany stopień trudności i stanowią świetne pole do wspinaczkowych popisów.
Amatorzy wspinaczki w lodzie każdego roku z niecierpliwością oczekują nadejścia zimy, wiedząc że siarczysty mróz skuje lodem liczne tyrolskie wodospady i ociekające wodą skały. Kiedy spływające kaskadami wody stężeją, a warstwy lodu osiągną dostateczną grubość i wytrzymałość, pakują niezbędny sprzęt i jadą oddać się swej wspinaczkowej pasji. Na przekór siłom grawitacji w skupieniu pokonują każdy centymetr lodu, by z uczuciem satysfakcji stanąć na samej górze.
Fantastyczne warunki do wspinaczki lodowej panują zimą na lodowcu Pitztal na wysokości 2.800 m n.p.m., choć miłośników zdobywania oblodzonych skał i zamarzniętych wodospadów przyciągają również doliny Ötztal i Kaunertal. Ponadto wiele wodospadów, skutych lodem skał i rozmaitych formacji sopli pasjonaci tego sportu znajdą w dolinie Pustertal w Tyrolu Wschodnim. Dużą popularnością wśród wspinaczkowej braci cieszy się też góra Finkenberg w dolinie Zillertal, gdzie występują liczne lodospady i oblodzone skały.
Wybierając się na zamarznięte wodospady, pamiętajmy przede wszystkim o bezpieczeństwie. Wspinajmy się zawsze pod okiem licencjonowanego instruktora lub w towarzystwie doświadczonego przewodnika! Pogoda w górach bywa kapryśna i nieobliczalna, a dobre warunki wspinaczkowe mogą się w krótkim czasie diametralnie pogorszyć. Zapraszamy do skorzystania z kursów wspinaczki lodowej, trwających zwykle od trzech do pięciu dni. Osoby, które nigdy wcześniej nie zmagały się z pionowymi ścianami lodu i nie są pewne, czy sport ten je pociągnie, mogą wziąć udział w kursie próbnym trwającym pół dnia.